Oddech ziemi

Oddech ziemi

 

w porannej mgle wszystko tkwi

w oczekiwaniu

 

w gwarze codzienności

świszczącym wietrze

omszałym pniu

można usłyszeć ciszę

 

z zakamarków duszy drzewa

liście uchodzą z szelestem

gałęzie sieczone deszczem

trwają popękane

 

zanurz dłonie w szpary drzewa

wsłuchaj się w oddech ziemi

 

 

© 2016 Barbara Kobos Kaminska All Rights Reserved